Zbliża się wrzesień, moje 36-te urodziny. Ten rok będzie na pewno wyjątkowy. Zapamiętam go zapewnie do końca życia, jednak chciałem w tym wpisie podsumować pierwsze pół roku spędzone w rzeczywistości która jest dla mnie czymś czego się nie spodziewałem, czymś czego nie przewidziałbym w najśmielszych marzeniach. 

Nie chcę byś myślał że ten post to zrzędzenie, smutek czy nawet nostalgia. Nie, kochani. Dziś jestem w wyśmienitej formie. Spędziłem fantastyczny poranek z synem, potem szybka siłka i zakupy, a za chwilę jadę po dzieciaki. Zostają u mnie do jutra wieczorem. Zacząłem naprawdę odżywać, cieszyć się ponownie wieloma rzeczami oraz zauważać zmiany zachodzące we mnie i w dzieciach. O tym chcę napisać

Sześć miesięcy - czas przynosi zmiany, rzeczywistość wszystko weryfikuje

Dzieciaki – spędzamy wiele czasu razem, jako ten który nie mieszka z nimi na codzień zauważyłem że nasze obcowanie razem zmieniło się z jakoś, na jakość. Planuję większość weekendów oraz dni w tygodniu gdy są ze mną. Nasze relacje są naprawdę mocne. Z Livią , wiele rozmawiamy, widzę w niej zainteresowanie sytuacją i cieszy mnie że zadaje pytania. Ostatnio mnie zapytała czy kiedyś znów zamieszkam z nimi. Odpowiedziałem jej że czasem tak bywa w życiu, że rodzice mieszkają osobno, jak u jej młodszego kuzyna. Wytłumaczyłem że i tata i mama mocno ich kochają, ale nie jest możliwe byśmy mieszkali razem, Przykład z kuzynem pomógł jej zrozumieć, pare dni później z zadowoleniem powiedziała mi że ktoś jeszcze z naszych bliskich ma taką sytuacje i widzi że to nie jest nic złego czy innego.

Sześć miesięcy - czas przynosi zmiany, rzeczywistość wszystko weryfikuje

Vorgie Park

Jestem dumny z mojej córki, wspiera swojego brata, rozmawiamy o nim z córką często. Mam nadzieje że też jest z siebie dumna, co jej powtarzam. Opiekuje się swoim bratem, jest dla mnie podporą. Oczywiście, pamiętam by jej przyszłe decyzje w życiu, nie były oparte na tym czy Maks będzie niedaleko czy blisko.

W tym tygodniu nasza dziewczynka została uczennicą, zaprowadziłem ją do szkoły, niesamowite uczucie. Eh leci ten czas, wzruszyłem się niezmiernie.

Maks się bardzo dobrze odnalazł w sytuacji. Zaaklimatyzował się u mnie w mieszkaniu, wie gdzie co jest, pełna samoobsługa. Grzebie po szafkach, śpi bezproblemowo, obsługa Netflix’a na nowym pilocie i odkrywanie taty laptopa nie są mu obce. Widzę jak ogólnie ruszył do przodu. Co prawda, na początku mojego mieszkania samemu, miałem wrażenie że jest na mnie zły czasem o to że mnie nie ma w domu na codzień, ale z czasem chyba po prostu cieszy się. Zaskakuje mnie to że niechętnie wychodzi ode mnie, często zajmuje mu trochę czasu zanim się zdecyduje na ewentualne wyjście do auta. Cieszy mnie to że traktuje moje mieszkanie, jak swój drugi dom. Mają swoje rzeczy tu, zabawki i tatę. Wszystko rozumie, mowa jednak jeszcze jest mega do tyłu, a w zasadzie nie mowa, a potrzeba komunikacji. Śpiewa, recytuje, a jeśli trzeba powiedzieć na co ma ochotę to już gorzej, brak motywacji.

Sześć miesięcy - czas przynosi zmiany, rzeczywistość wszystko weryfikuje

Vorgie Park

Relacja z Ex- Robie swoje, jestem dobrym tatą i w miarę znośnym ex, nie zadaje trudnych pytań, nie wnikam w nie swoje obszary. Czasem mam problem ze zrozumieniem reakcji drugiej strony na zwykłe, proste pytanie, ale w końcu to nie mój problem. Ja nie mam z tym problemu, dla mnie najważniejsze są dzieci. Nie czuję się winny, coraz mniej we mnie wstydu o to co powiedzą inni, jak zareaguje świat na to że żyje mam się dobrze, że nie opłakuje tego jak bóbr, a kroczę z podniesioną głową. Za początkowe fackupy i dziwne  zachowania przeprosiłem, nie czuje że mi ciążą, współpraca z psychologiem nastraja mnie pozytywnie.

Robie swoje.

Sześć miesięcy - czas przynosi zmiany, rzeczywistość wszystko weryfikuje

Loch Lommond Hills

Książka

Idzie dobrze, wiele tematów poruszyłem, wiele zostało jeszcze w sferze notatek. Sprawdzam dane w GUS’ie, rozmawiam z ojcami, psychologami. Dzieje się. Mam plan ją skończyć do końca roku, idealnie przed świętami. Topografia Rozstania. Czyż nie wspaniałe?

Oto prototyp okładki :

Relacje międzyludzkie i praca- Jeśli chodzi o pracę w szkole to chyba czas na zmiany, nie czuję tego. Przy cięciach, braku personelu, łatania dziur jak popadnie, dyrekcja ma związane ręce. Czuje się bardzo zużyty, mimo sześciu tygodni wakacji. Może czas na zmiany. Jako Dad’s Worker, spełniam się niesamowicie. Po dwóch miesiącach, mam pełny kalendarz case’ów i rozpocząłem zapisy na liście oczekujących. Ostatnio dostałem e-miala od znajomego, który już nie jest moim znajomym. Zdziwiłem się, potem jednak uśmiechnąłem się do siebie z politowaniem. Oto część do której się odniosłem na fejsie:

Widziałem, jak się zmieniałeś, jak z porządnego gościa, którego znałem stałeś się niewolnikiem jakichś idei, ślepym widzem teatrzyku swojego guru.
I to mnie zraziło, nie poznawałem Cię, nie poznaję. Jesteś kompletnie innym człowiekiem.
Co ja mam tu się rozpisywać, ktoś kto nie pofatygował się nawet by zamienić ze mną zdania przez ostatnie półtorej roku, ocenia mnie. Nie o mnie to świadczy. Nie potrzebuje takich ludzi w około mnie.
🙂
Sześć miesięcy - czas przynosi zmiany, rzeczywistość wszystko weryfikuje

Poznan

Ja- myślę że to był bardzo ważny czas, strach przeradzał się w akceptacje. Rzeczywistość weryfikowała moje obawy, praca nad swoimi emocjami sprawiła że jest o wiele lepiej niż zakładałem. Niesamowite że większość rzeczy których się bałem zniknęło, zastąpiła je świadomość pracy nad relacjami, nad utrzymaniem jak najbliższego kontaktu z dzieciakami. Uczymy się nowej roli, odnajdujemy się w tym naprawdę dobrze. Uczymy się nawzajem, naszej nowej rodziny- Nie mniej kochającej się, a innej. Moja głowa się oczyszcza, kurz opada. Otrząsam się powoli i wracam do swojego poziomu szczęścia i tego samego życzę mojej ex. Jednak widzę że to była jedyna i dobra decyzja, dziś to widzę i potrafię przyznać jej rację z całą świadomością.

 

I na koniec…poznałem fajną dziewczynę niedawno… 🙂

Pozdrawiam was

Ave

Wykorzystujemy pliki cookies. Szczegółowe informacje w polityce prywatności.

Zapisz się aby otrzymać wiecej informacji o książce

Proszę wyślij mi informacje jak kupić książkę.

FreshMail.pl