„Sądzicie, że znacie definicję odwagi? Siły? Dzielności w życiu i życia przeciwko przeciwnościom? Ośmielam się zaproponować Wam pojedynek. Konkurentem będzie codzienność Taty Maksa wraz z Maksem. Obu bohaterów słowa na A.”

Andrzej Tucholski

Bloger

Wydawać by się mogło, że we współczesnym świecie jest miejsce tylko dla twardych, ze stali ludzi. Trzymając w ręku ‘Słowo na A…’, zapomina się o tej sztucznej zbroi, która tak na prawdę ciąży każdemu na sercu. Autor, używając bezpardonowego i bezkompromisowego języka, zaprasza nas w świat swojego autystycznego dziecka. Świat, w którym cierpienie, i zwątpienie powoli zastępuje nadzieja i wiara w lepsze jutro. Książka, która każdemu z nas da wiele do myślenia.
Piotr Cieszkowski

Książkę dosłownie połknęłam w dwa dni. Wiele emocji, łzy.. wzruszenie.. wspomnienia.. radość też.. Osobiście odnalazłam się w wielu sytuacjach opisanych w książce jako mama poważnie chorej córki, jako emigrant i jako rodzic. Książka nie tylko dla rodziców autystycznych dzieci, każdy coś dla siebie znajdzie a przede wszystkim zmieni perspektywę jeśli chodzi o spojrzenie na dzieci z autyzmem lub z jakąkolwiek innością.

Anna Tylman

Mama walczacej z rakiem dziewczynki,emigrantka, pracownik KE

Wiele razy podchodziłem do książki. Na początku wydawała mi się, że dotyczy prostego tematu – dotychczas nie miałem styczności z osobą z autyzmem. Los chciał, że podczas jednego ze swoich szkoleń miałem przyjemność poznać kobietę, matkę 31 latka cierpiącego na autyzm, kobiety która szukała chwili wytchnienia, wsparcia i pomocy. Wróciłem do książki Nikodema, zastanawiałem się czy znajdę odpowiedź na pytanie-czym jest autyzm? Podczas lektury nie uzyskałem wprost odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, poznałem zaś historię życia wspaniałego człowieka – Nikodema – i jego syna. Pomimo świadomości, że jego syn jest inny, on sam walczy by Maks był w przyszłości samodzielny. Czytając, niejednokrotnie płakałem – pomimo, że jestem facetem … To historia, która jest prawdziwa, pełna wzruszeń i chwil szczęścia.

Tomasz Dmuchowski

Właściciel firmy, INCRED

Odważna, przejmująca i wzbudzająca prawdziwą gamę różnorakich emocji historia. Historia, która wydarzyła się naprawdę. Historia, która ciągle trwa. Tak w kilku słowach można odnieść się do książki “Słowo na A”. I choć treść bardzo dogłębnie traktuje o pojęciu autyzmu to jest to przede wszystkim opowieść o odważnej walce – nie tylko z codziennością, ale i z własnymi słabościami. Autor w bezkompromisowy i chwilami bardzo dosadny sposób udowadnia nam, że nawet sytuacje z pozoru bez wyjścia to tylko próby naszego charakteru, że siła leży w nas i naszych bliskich, że dopóki jesteśmy i nie uciekamy z ringu wszystko jest możliwe. Prawdziwa szczerość, którą czujemy już od pierwszych stron pozycji zmusza wręcz do ciągłego zgłębiania się w jej treść. “Słowo na A” pozwala nam poczuć coś naprawdę prawdziwego i czystego, a dla wielu, którzy z autyzmem nie mieli dotychczas styczności, umożliwia choć odrobinę poznać ten tajemniczy i fascynujący świat.

Wojcich Stanislaw Szałaj

Picture Workshop

Poznałam Niko podczas szkoleń w Mentalway . Szybko dogadaliśmy się ( czasami tak bywa że z kimś obcym dogadujemy się jak byśmy znali się całe życie i tak jest w tym wypadku ) . Okazało się że jest rock n rolowym Tatą i pisze książkę pt . Słowo na A . W dniu 28. 10 tego roku książka będzie miała swoją premierę w całym kraju. To bardzo wartościową pozycja książkowa, pragnę polecić ja do przeczytania , można w niej ujrzeć kawałek świata rodzica autystycznego dziecka . Rozterki i dylematy targające człowiekiem dojrzałym który musi się pogodzić z losem bo bunt do niczego pozytywnego nie prowadzi . Polecam z całego serca

Ewa Leończak

Team Leończak

Walka, łzy, niepewność przeszywają i poruszają dogłębnie swą autentycznością aby po chwili wpuścić ogromne ilości ciepła wiary, miłości optymizmu i siły. To historia podróży do świata równoległego nieznanego. Do świata Autyzmu przeplatającego się z codziennym światem i życiem OJCA MĘŻA, KOLEGI, PRZYJACIELA. Nikodem jak przystało na rock-and rollowca bez ściemy pokazuje to co dla jednych jest niewyobrażalne a dla innych jest inspiracją do działania i życia pełną piersią. Nie da się przejść obojętnie obok świata A. Jako brat niepełnosprawnej Super Bohaterki jaką jest moja siostra łączę się w sile i mocy tej zacnej KSIĄŻKI!

Mieszko Kraus

Trener, Przedsiębiorca

Często widzimy tylko swój czubek nosa. „Jest mi tak ciężko”, „Nikt nie ma tak źle jak ja”, „Ty masz lepsze życie ode mnie” itp itd. . Książka „Słowo na A” jest wspaniałym promyczkiem rzucającym światło na to jak można czerpać inspiracje z okoliczności stawianych na naszej drodze. Czytałam tę wspaniałą książkę ze łzami w oczach. Ta lektura dała mi dużo refleksji nad moim życiem  oraz siły do działania. Gorąco polecam, jestem przekonana że ta książka wniesie ogromną wartość, wszystkim którzy sięgną po ta pozycję.

Paulina Ostrowska

Przyjaciel Finansowy

Autyzm… wiemy o autyzmie już co nie co… zdecydowanie mniej wiemy o tym co dzieje się w świecie osób z autyzmem… a co dzieje się w głowie rodzica.. o tym dowiadujemy się z książki którą trzymasz w rękach… Nikodem bez ogródek i zbędnego słodzenia prezentuje swoją drogę do bycia lepszym świadomym Ojcem… Ojcem który przedstawia nam się jako zawadiaka, ale o wspaniałym sercu i potężnej sile mentalnej… To wzruszająca, szczera historia rodzicielstwa wystawionego na próbę walki, i zrozumienia świata Swojego dziecka… Prawdziwego zrozumienia…

Kamil Perończyk

Psycholog, PsychoKaffe

Czytając kolejne karty tej książki czasem śmiałam się w głos, a czasem płakałam jak dziecko. Zdarzało się też, że uśmiechałam się pod nosem z myślą „skąd ja to znam”. A przecież wydawać by się mogło, że zamknięty świat autystów niewiele ma wspólnego z moim…A jednak. To nie jest książka tylko o autyzmie, to historia zwykłego człowieka . Człowieka, który uczciwie pisze o swoich wadach i zaletach. O codziennych wyzwaniach jakie życie stawia przed nim i jego Rodziną. To książka o tym, że można wygrać lub przegrać, ale nigdy nie można się poddać. Jestem pewna, że każdy znajdzie w tej historii kawałek siebie. Ważny kawałek

Katarzyna Staśkiewicz

siostra 19 letniej Ani z Zespołem Downa

Książka, która ukazuje zupełnie inne spojrzenie na autyzm. Napisana przez mężczyznę – ojca i pedagoga, przedstawia na zmianę chwile wzruszenia i prawdziwie trudne momenty. Książka pozwoli innym rodzicom osób z autyzmem nabrać dystansu i doda im otuchy. Czytajcie z opakowaniem chusteczek.

Agnieszka Paruszewska

Terapeuta osob z autyzmem

Są książki, które przeczytam i o nich zapominam, są książki do których wracam, są książki o których pamiętam cały czas. Taką książką jest na pewno „słowo na A”. Książka z którą miałem na początku sporo problemów polegających na tym, że będąc rodzicem trudno było mi się przebić przez warstwę bólu jaki odczuwałem poznając historię Maxa. Nawet był moment, że ją odłożyłem. Ale nie czekała długo, ponownie czytając z każdym rozdziałem nabierałem rozpędu i nie minęły dwie godziny jak całość historii była zakończona. Łatwość tej książki polega na tym, że każdy rozdział można czytać niezależnie od siebie, są to refleksje, myśli, obserwacje, porady Ojca Maxa Nikodema zawarte w krótkich rozdziałach przelane na papier. Opowiada nam o dniu codziennym swojej rodziny, jak sobie radzą, jak odbiera ich świat poprzez pryzmat autyzmu. O radościach i smutkach, chwilach zwątpienia, chwilach wypalenia i o tym jak odnajdują siły by walczyć i wznosić się ponad to wszystko, co ich spotkało i patrzyć z optymizmem w przyszłość. – Wielki mój podziw dla całej rodziny. Ale jest to książka, którą można odebrać na wielu poziomach, nie tylko ukazująca nam autyzm w innym świetle. Czytając ją uświadomiłem sobie jak my społeczeństwo jak ja sam boję się tego co inne. Jak czuję się nieporadny w zetknięciu z czymś nie znanym, nietypowym. Z jednej strony jestem osobą wrażliwą chcącą pomóc a z drugiej strony strach, lęk, wstyd. Walka z samym sobą jak się zachować w takich chwilach, co robić. I dzięki tej historii z życia, którą opowiedział Nikodem, uzyskałem odpowiedź na wiele pytań jakie sobie stawiałem. Myślę drogi czytelniku, że jeśli nie przeczytasz tej książki to zrobisz duży błąd. Jestem wdzięczny losowi, że miałem tą szansę a Ty jej nie przegap.

Jaromir Guła

Rollsfather, Rollsnote

Wykorzystujemy pliki cookies. Szczegółowe informacje w polityce prywatności.

Zapisz się aby otrzymać wiecej informacji o książce

Proszę wyślij mi informacje jak kupić książkę.

FreshMail.pl