Zastanawiam się czy z nami, Polakami jest wszystko ok? Wiecie? Prawie rok temu wydałem swoją książkę Słowo na A. Ponad rok temu zacząłem blogować i pojawiłem się w social mediach jako Rock n Rollowy Autyzm Tata. Zacząłem wchodzić i gościć na grupach i forach okołoautyzmowych i oczy przecieram ze zdumienia. Faktem jest że mam specyficzne poglądy, nie mieszkam już od trzynastu lat w kraju, ale czy Wy ludzie, matki, ojcowie jesteście normalni? 

Pojawiłem się na fejsie i od razu zawrzało, koleś lansujący się na niepełnosprawnym dziecku, analfabeta co napisał książkę, oraz wiele innych zarzutów które się udało mi przypiąć. Na początku wdawałem się w dyskusje na grupach. Początkowo chciałem by moja opinia była wyrażona i naturalnym dla mnie było to że biorę udział w dyskusjach Jednak po krótkim czasie zrozumiałem że nie chodzi wcale o dobro dzieci,  czy o dobro rodzica, a o to kto z kim trzyma, kto komu bardziej ubliży i kto komu „pokaże” kto tu rządzi.

Spoko Matki i Matki Wariatki - Autyzm na fejsie

Straszne, niestety na początku dałem się porwać, dyskutowałem, wyrażałem swoją opinię i co? Okazało się że to nie jest istotne. Byłem tym złym. Powodów było wiele, przytoczę Wam parę- Mieszkam w UK, więc co ja wiem o prawdziwym życiu z dzieckiem z ASD. Jestem ojcem, a ojcowie przecież nic nie wiedzą i zostawiają rodziny. Napisałem książkę więc się sprzedałem (haha serio), o lansie na dziecku już pisałem. Nie jestem antyszczepionkowcem, truje dziecko glutenem, kazeina, słodyczami i czym tam jeszcze. Pomijając fakt że żadna z tych osób nie wie jak odżywia się mój syn i jak wygląda jego dieta i wybiórczość pokarmowa.

Kurdę nie jestem święty i nie raz sam wykręciłem jakąś zadymę. Mam ostry język i czasami emocje biorą górę w słowie pisanym u mnie. Jednak poziom jaki reprezentują grupy rzekomo pomagające w sprawach ASD to jedno wielkie szambo. Oczywiście że uogólniam, nie oczekuj że napiszę że ta grupa jest spoko, a ta jest be. Nie ma tak, grupy tworzą ludzie, niestety w większości matki.

I teraz opowiem wam o trzech typach mam na grupach około autyzmowych.

  • Spoko Mamy- Te które się często udzielają, mają siebie w znajomych i prywatnie w wolnym czasie rozmawiaj o autyźmie i nie tylko. Mamy te także cechuje to że w czasie dyskusji potrafią się wspierać, wspierać te same poglądy. Jednak gdy nie zgadzają się z czyimiś poglądami to kulturalnie wypowiadają się na ten temat.
  • Matki Wariatki- piszą że ich prawda jest tylko prawdziwa, wierzą w ekstremalne rzeczy i nic więcej, siedzą w życiu, lodówkach, żołądkach innych rodzin i dzieci z ASD. Uważają że każdy inny czyni zło i krzywdę swoim dzieciom. Mimo banów i ostrzeżeń są dalej uparte. Po ostatecznym banie zakładają grupę w której robią sobie kółeczko adoracji i obgadują Spoko Mamy (oraz mnie i Kurka)
  • Matki Obserwatorki – Są na grupach, czasem coś przeczytają i nie interesują ich dramaty. Mają ręce ubabrane po łokcie w codzienności i naprawdę szkoda im czasu na walkę z internetowym buractwem.

Od jakiegoś czasu nie wypowiadam się poważnie na żadnej z grup, de facto staram się zagryzać wargi nawet gdy mam coś merytorycznego i wartego do napisania. Myślę i pytam siebie samego – Po co ci to?Zdecydowałem że będę pisał o tych sprawach u siebie na fanpage Rock daddy, oraz na blogu. To mój dom gdzie wypowiadam się na tematy bliskie memu serduchu. Bez krępacji i całego tego jazgotu Matek Wariatek.

Jak to jest że brytyjskie grupy i fanpage około autystyczne nie przelewają się jadem, żmije w nich nie kąsają. Ciekawym faktem jest to że całkiem niedawno pewna kobieta zaczęła dość mocno angażować się w  różne dyskusje, po czym na tejże grupie wybuchła bomba. Wyzwiska, jakieś obrzucanie błotem, ku zdziwieniu grupowiczek okazało się że ta bardzo wygadana pani to polka. Czy to nasza natura? Czy Matki Wariatki to jakieś 90 % społeczeństwa lub większa część matek dzieci z ASD? Jestem moderatorem grupy Jestem Tatą, gdzie o ojcostwie i rodzicielstwie rozmawiają tylko faceci. Jest nas tam prawie siedem tysięcy chłopa (7000) i nie ma takich wojen, dogryzania czy nawet małych dramatów.

Zdaje sobie sprawę z tego że kobiety podchodzą do tematów inaczej niż faceci, bardziej emocjonalnie, dość obrazowo. Nierzadko wyszukują drugiego dna, a z psychologicznego punktu widzenia emocje często powodują zwiększone tendencje do oceny, brak chłodnej analizy lub nadmiernego związku z wypowiedzią obcej osoby tudzież personalnego odbioru dyskusji.

Powoli odchodzę od grup. Nie potrzebuję w życiu takiej dramaturgii. Nie bawi mnie czytanie obelg na czyjś temat, nie chcę być wyznawcą jednej prawdy, słusznego frontu. Nie chcę być w miejscu w którym królują uprzedzenia i widzicie autyzm jedynie przez pryzmat swojego dziecka. Nie chcę by dorośli z Zespołem Aspergera mówili mi że robię źle bo jestem neurotypowy i nie rozumiem swoich dzieci tak jak oni. Nie zgadzam się na to by budować mur między nami. Zastanówcie się nad tym.

Spoko Matki i Matki Wariatki - Autyzm na fejsie.

Każda z grup ma od setek do tysięcy grupowiczów, w większości te same osoby, z biomed, odszedłem lub mnie wyrzucili. Z diet też niewiele zostało, wiele osób zbanowałem na moim podwórku. Myślę że czas zastanowić się nad naszą cebulowatością na grupach rodziców z ASD. Tak, jestem rodzicem. Tak czasem frustracja, żal, depresja, brak środków, brak akceptacji czy brak snu może nas przyćmić. Nie jest to temat lekki i przyjemny, to nie pytania do szafiarek, wiem o tym. Kiedy martwisz się o życie swojego dziecka które wali głową o podłogę chcesz się po prostu wygadać. Nie musisz znosić  nikogo. Na litość szatańską. Nie oceniajcie swoją miarą, chowajcie słomę drogie panie.

Aha jeszcze jedno!

Dlaczego tak mało facetów się wypowiada i bierze udział w dyskusji? Nie dla tego że nie mamy czasu, nie dlatego że odchodzimy, nie dlatego że nie akceptujemy naszych dzieci z ASD, dlatego że okupujecie grupy niczym waszą własność, nie widząc nic prócz własnej perspektywy. Nie potrzebujemy też by nam klaskano tylko za to że jesteśmy ojcami którzy napiszą pod pytaniem jakiejś matki zdanie lub dwa.

Ave

Lubicie zwierzęta ?? 😉  Dystans, bo wszyscy zginiemy bez niego .

Wykorzystujemy pliki cookies. Szczegółowe informacje w polityce prywatności.

Zapisz się aby otrzymać wiecej informacji o książce

Proszę wyślij mi informacje jak kupić książkę.

FreshMail.pl