Temat zmian jakie zachodzą w czasie dorastania naszych dzieci to pole bitwy, ciągłe podchody i zgadywanie ruchów przeciwnika oraz szacowanie sił. Czy tata którym jesteś ma w sobie narzędzia i wiedzę by rozmawiać o zagrożeniach, redukcji tychże zagrożeń wynikających z chęci poznawczej dotyczącej organów, sexu i inicjacji seksualnej? Tato czy potrafisz odpowiednio rozmawiać o seksie ze swoimi dzieciakami? Mamo czy ty masz takie umiejętności? Jak można się do tego przygotować? Kiedy jest dobry moment i czy jest na to dobry moment?

Ostatnio zacząłem się tym bliżej interesować, jako ojciec zdecydowałem się wziąć udział w pilotażowym projekcie o nazwie ASK DAD. Czyli Zapytaj Tatę, spotykamy się z ojcami dzieciaków w różnym wieku rozmawiając o naszych dzieciakach, ojcostwie, budowaniu relacji. Budując przy tym swoją wiedzę i dzieląc się doświadczeniami ustalamy pewien poziom. Dziś na tapecie seksualność.

Wiadome jest nie od dziś że nasze dzieciaki rosną, na początku zadają pytania, słyszą słowa które zapamiętują i pytają nas o ich znaczenie. Często wprowadzając w nas w stan zakłopotania, lekkiego szoku czy dezorientacji. W wieku wczesnoszkolnym a nawet przedszkolnym pytają o znaczenie słów zasłyszanych wśród rówieśników, starszego rodzeństwa czy dorosłych. Dodatkowo ważnym elementem jest posiadanie minimalnej wiedzy prawnej, co jest legalne a co nie. W erze selfies, foteczek i większej dostępności do półnagich i nagich ciał, ważne jest byśmy mieli świadomość prawa.Zapytaj tatę o penisa, pipkę czy sex. Rozmowy ważne, seksualność

Dzieciaki rosną, prawo się zmienia, normy obyczajowe, postrzeganie rzeczy jako dobre i złe, legalne i zabronione czy nielegalne także.

Mijają lata, wychowujemy naszych miluślińskich i boom przychodzi ten moment. Bez skrępowania pytają co to penis, cipka, kondom czy sex. Naturalna ciekawość czy idące za tym zagrożenie? Jako rodzic muszę wyważyć tą odpowiedz, wziąć pod uwagę wiek dziecka i dowiedzieć się skąd ta ciekawość, jednak nie o tym chcę pisać w tym wpisie. Gdy dzieci dorastają i zaczynają mieć świadomość swojej cielesności, rzeczy wyglądają z goła inaczej. Dosłownie i w przenośni.

Seksualność,  zdrowie seksualne, zagrożenia i……relacje.

Jako rodzic muszę zadać sobie następujące pytania:

  • Co sprawia że rozmawia się o tym trudniej?
  • Co może taką rozmowę ułatwić?
  • Czy Ja jestem przygotowany na rozmowę o seksie?

Więc co sprawia że rozmowa o tematach seksualności bywa trudna?

  • Na pewno odpowiednia okazja, nie wypalisz przecież przy zaspanym dzieciaku, jedzącym płatki owsiane z ciepłym mlekiem z pytaniem-  A jak u Ciebie drogi synku sprawy seksualności? Ważne jest by wyczuć odpowiednią okazję i moment.
  • Kolejną rzeczą która myśle ma ogromny wpływ na to dlaczego taka rozmowa może być trudniejsza to fakt, że nie chcemy brzmieć jak cytat z encyklopedii. Rzucając sentencjami z książki do biologii,  sama mechanika sexu to połowa, albo i mniej. Relacje i emocje, tutaj nie ma miejsca na regułki rodem z Wikipedii.
  • Inny czynnik który utrudnia nam rozmowę jest przekonanie że nasze dziecko ma jeszcze czas. Zakładanie że nasz synek, czy córka nie są w odpowiednim wieku by się interesować takimi sprawami. Oj zdziwisz się!c Często wiedzą i interesują się tymi tematami, ważne by słuchać i wyczuwać w jakim miejscu jest nasze dziecko jeśli chodzi o sprawy relacji i seksualności.
  • Używanie odpowiednich słów i języka. Dopasowanego do wieku i rozwoju dziecka. Nie chcemy brzmieć infantylnie rozmawiając z starszym dzieckiem lub zbyt serio i zbyt dorosło, rozmawiając z pięciolatkiem zadającym pytania w temacie seksu.
  • Nieocenianie. Interesowanie się seksualnością jest naturalne, musimy pamiętać o tym że nasze dzieci mogą szukać odpowiedzi na temat własnej seksualności. Nie zakładajmy że nasz syn/ córka jest hetero. Komentując negatywnie związki homoseksualne wyrządzamy własnemu dziecku krzywdę. Nasze przekonania nie powinny mieć wpływu na ocenę i warunki poznawcze naszych dzieci. Nadmieniam że ja jestem heteroseksualny, lecz totalnie popieram miłość i związki w innych konfiguracjach. Co jeśli nasze dziecko odkrywa odmienny pociąg do seksualności od naszych preferencji?
  • Nie bądźmy kimś kto wprawia nasze dziecko w zakłopotanie, potocznie mówiąc- nie róbmy siary swoim dzieciakom, a także nie okazujmy zakłopotania sami. Może to zniechęcić nasze pociechy do kolejnych pytań. Pamiętaj, czasem zadanie jakiegoś pytania przychodzi z wielkim trudem.
  • Znalezienie odpowiedniego momentu. Powrót do pierwszego punktu. Okazja jak i momentum.
Zapytaj tatę o penisa, pipkę czy sex. Rozmowy ważne, seksualność

Rozmowy przy herbacie

To pogadane?

 

A z drugiej strony, co może taką rozmowę ułatwić?

  • Zorientowanie się kiedy podobne tematy są podejmowane w szkole. Można zwyczajnie poprosić nauczyciela by dał nam wcześniej znać e-mialem o planowanym poruszeniu tematu. Nauczyciele z wyprzedzeniem znają plan, wiedzą kiedy będą rozmawiać o seksualności, wystarczy zapytać, wyrazić chęć posiadania informacji co da nam przewagę i możliwość zaczęcia konwersacji z własnym dzieckiem od prostego: Pani X pisała mi że niebawem zaczynacie temat XYZ, myśle że to ciekawy tamat, wiele wiesz o tym temacie? Dzięki temu mamy czas  na wybadanie naszego dziecka i wychodzi to zupełnie naturalnie. Jesteśmy rodzicem który jak zawsze interesuje się tym co dzieje się w szkole i życiu naszego dziecka.
  • Posiadanie odpowiedniej wiedzy, dla odpowiedniego wieku i rozwoju naszych dzieci. Poczytaj, wysil się, jest mnóstwo książek, które pomogą nam się oswoić z tematem seksualności i rozmowy o tym temacie z naszymi dziećmi. Zapytaj nauczyciela, przegadaj to z partnerem/partnerką. Podejmij temat. Ponownie, nie zakładaj że twoje dzieci mają jeszcze czas na tą wiedzę.
  • Zaplanuj tą rozmowę. Niestety często rozmowy o seksualności w szkołach są planowane z góry. Zapraszani są wykładowcy czy profesjonaliści z dziedziny wychowania w rodzinie, czy wychowania seksualnego. Te rozmowy nie rzadko są pozbawione elementu relacji, miłości, ciepła, potocznych motyli w brzuchu. Lekcje te są często pozbawione duszy, nastawione na negatywność – wczesna ciąża, brak możliwości ukończenia szkoły, kiepski start. Nasze dzieciaki dostają ogromną porcje strachu, a miłość i seksualność taka nie jest. Rezonans miedzy tym co słyszą, a tym co czują jest ogromny. Jako rodzic masz obowiązek dodać ten element do rozmowy, nie raz kochałeś lub kochasz nadal. Tworzycie  lub tworzyliście związek, parę małżeńską, mniej lub bardziej szczęśliwą. Dodaj element baśniowy do rozmowy o seksualności, nie obdzieraj seksualności z piękna, a z drugiej strony „ojciec nie rób siary” Zbalansuj to.
  • Potrafimy wyczuć emocje i ciekawość naszego dziecka, budując dobre relacje, będziemy w stanie przejść naturalnie do takich rozmów, a nasze dzieci nie będą szukały wiedzy tylko u rówieśników czy w internecie.

Czy jesteś gotowy na taką rozmowę? Czy jesteś gotowy odpowiedzieć na pytania swojego syna/córki w wieku wczesnoszkolnym? Jak się robi dzieci? Co to penis? Dlaczego tata ma siusiaka, a mama nie? Co to pizda i chuj? Pamiętaj że nie zawsze będą to słowa parlamentarne, pamiętaj że na podwórku, w szkole, placu zabaw dzieci mówią o różnych rzeczach. Miej na uwadze, bądź także czujny, czasem nieodpowiednie słowa mogą być indykatorem ryzykownej sytuacji lub zagrożenia. Podchodź do tematu poznawania i seksualności z otwartą głową. Nie zamykaj dziecku ust, oraz nie gaś tematu.

Mam nadzieję że jesteś krok dalej niż byłeś/ byłaś zanim się u mnie pojawiłeś. Nie bój się, wrócimy do tematu. Niebawem kolejna lekcja.

Do widzenia

Drrryyyyn ( dzwonek – możesz wyjść z klasy)

Rock n Rollowy Autyzm Tata – dziś jako sex kołcz lol

ave

Wykorzystujemy pliki cookies. Szczegółowe informacje w polityce prywatności.

Zapisz się aby otrzymać wiecej informacji o książce

Proszę wyślij mi informacje jak kupić książkę.

FreshMail.pl